Czołgiem ludzie!
Dzisiaj miałam bardzo artystyczny dzień, bo od rana malowałam i już w połowie tworzę dla was coś na blogmasa o którym mówiłam już i o którym wspomnę pod koniec notki jeszcze raz i nie ostatni.
Krótka notka, bo bardziej związana z moimi ćwiczeniami dłoni co do portretów, żeby nie wyglądały jak kupa, także dzisiaj na lupę idą dwa szkice.
Niestety z góry mówię, że szkice są dawne, niestety w tym tygodniu miałam tak wiele pracy, że nie byłam w stanie namalować kompletnie nic. No dobra kłamię... miałam namalować Red Lipstick Monster, ale poległam w gruzach, bo całość nie wygląda najlepiej. Cóż...bywa i tak. Może Wam pokaże kiedyś, do pośmiania się.
Dla Was aktualnie robię kalendarz adwentowy, który wymaga wiele pracy, ale w następnym poście obiecuje jesień z fajnej perspektywy, aby troszeczkę odpocząć od ołówków.
Pierwszym rysunkiem jest malutkie dzieciątko. Zdjęcie jest z internetu, ale jest to chyba jedyne małe dziecko, jakie kiedykolwiek narysowałam.
Dzieciątko ma fajne królikowe wdzianko, chętnie sama bym takie założyła, chociaż mam podobne :D.
Dla Was aktualnie robię kalendarz adwentowy, który wymaga wiele pracy, ale w następnym poście obiecuje jesień z fajnej perspektywy, aby troszeczkę odpocząć od ołówków.
Pierwszym rysunkiem jest malutkie dzieciątko. Zdjęcie jest z internetu, ale jest to chyba jedyne małe dziecko, jakie kiedykolwiek narysowałam.
Dzieciątko ma fajne królikowe wdzianko, chętnie sama bym takie założyła, chociaż mam podobne :D.
Kolejny z nich to portret pewnej dziewczyny. Proste włosy specjalnie mają za zadanie zrobić efekt takiej lekko geometrycznej płaszczyzny, a różowe serduszka to taki, myślę, że miły dodatek. Bardzo mi się podoba tło, zazwyczaj usuwam je z przesłanego mi zdjęcia, ale tym razem mi się podoba, więc postanowiłam narysować...
To by było na koniec... dzisiaj krótko, zwięźle i na temat, ale mam nadzieję, że mi wybaczycie. Kolejna notka świeża, z nowym rysunkiem!
Ogłoszenia Parafialne!
W grudniu odbędzie się losowanie na kartkę do Was. Samodzielnie wykonam kartki podczas Blogmasa i jedna z nich może trafić do Ciebie w 100% zrobiona przeze mnie z życzeniami. Więc jeśli zawsze było Wam smutno (bo mi tak), że nie dostaliście karteczki z życzeniami to można to zmienić.
Do pierwszego grudnia zgłaszajcie się w komentarzach pod tym postem, bądź pod innymi, aby wziąć udział w losowaniu. Dodatkowo do karteczki dodaje mały świąteczny prezencik, także uważam, że warto, bo nic Was to nie kosztuje, a możecie zyskać, tym bardziej, że mało osób czyta tego bloga więc macie ogromne szanse.
Aby się zgłosić wystarczy w komentarzu napisać BIORĘ UDZIAŁ, a ja Cię zapiszę do mojego zeszyciku. Wystarczy raz napisać pod jakimkolwiek postem, komentując później, nie musisz się powtarzać :). Z wylosowaną osobą się skontaktuje poprzez bloga i poproszę o wysłanie na maila danych kontaktowych. Dane kontaktowe będą znane jedynie przeze mnie :)













