Witajcie kochani!
![]() |
| Ludzik trawiasty Oskar |
Ludzie wiosna idzie!
Postanowiłam dokładnie 21 marca posadzić trawkę w główce mojego ludzika trawiastego imieniem Oskar o którym kiedyś wspominałam.
Tak dzisiaj wygląda, jego głowa pokryta została zajebistą trawą!
Wielkanocne obżarstwo.

W tym roku, jak z resztą w poprzednich latach Wielkanocy nie świętowałam. Spędziłam klasycznie z rodzinką, objadając się i grając w moje ulubione gry planszowe. Planowaliśmy wakacje i to, co będzie jutro na obiad. Czyli resztki z wczoraj. Niestety jest zimno i w sumie to, co chciałam zrobić nie wypaliło, ale spotkałam się z paroma osobami, odjebałam zaje*isty koszyczek (o którym zapomniałam i leży do dzisiaj na komodzie nieruszony) i odwiedziła mnie moja chrześniaczka Amelka. Zostały mi jeszcze dwa dni wolnego
Mam nadzieję, że mazurki, jakieś tam kurczaki nie wejdą mi w poślady, a w cycki. Ale co roku tylko mam nadzieję i na tym koniec.
Zlot motocyklowy.
Ósmego kwietnia dokładnie w mojej ogromnie małej wsi znowu odbył się zlot motocyklowy. O losie obudzili mnie znowu o szóstej, bo ktoś postanowił ZNOWU pod moim domem zacząć palić gumę (to chyba coroczna tradycja), także cały dzień i pracowitą noc byłam zmęczona, padnięta i półprzytomna.
Fanką motocykli nie jestem, ale uważam, że fajnie mieć swoje hobby. Osobiście trochę pospacerowałam, pogadałam z kilkoma osobami, których dawno nie widziałam, a pogoda dopisała świetnie. Ludzi było multum, kolejka po zapiekanki przypominała czasy komuny, a znaleźć kogokolwiek to była masakra masakr, tym bardziej, jak opisuje swoje położenie ,,jestem obok motocykla, przy innym motocyklu". Zlot motocyklowy zawsze mi przypominał początek wiosny, a także zbliżające się wielkimi krokami wiosenne ognisko, na które nie mogę się już doczekać.
A na wiosnę mam masę planów, więc mam nadzieję, że będzie o czym pisać!
Fajny wiosenny kawałek dla Was!
Na razie to w sumie tyle.
Pozdrawiam
Beatrycze
#Śmieszki-Beatrycze






