Witam Państwa w pierwszym wydaniu naszego hałlu zakupowego!
Jak wiadomo każda kobieta lubi robić zakupy... albo chociaż większośc, no a ja jestem kobietą, na dodatek tą większością. Jedne kobiety walczą w Biedronce o świeżaczki, inne robią normalne zakupy, jeszcze inne kochają się w jakiś markach, a ja?
A ja kupuje głównie rzeczy, które w ogóle mi nie są potrzebne.
Kurtyna...
Albo może Karyna.
Także o tym więcej mniej będzie ta kategoria.
![]() |
| Bluza marki Samsraj 45 zł |
Ogólnie podjarka, gdy chodzisz, zapinasz i otwierasz, ale myśl teraz człowieku, czy jak oddajesz do prania to je otwierasz, czy zamykasz? Owa myśl filozoficzna godna Sofoklesa ciągle siedzi mi w głowie, ale nie mam odpowiednich danych, żeby rozwiązać ową zagwostkę.
![]() |
| Szkicownik Empik 6 zł |
No i na koniec koszmetyki. Czyli co kobietki lubiejom najbardziej.
Zacznijmy od szminki i elajnera. No bo to najważniejsze. Szminka jest mega spoko, jak się nią nie pomaluje, ludzie w pracy pytają dlaczego nie jestem pomalowana... ogólnie jest tak czerwona, że ludzie na przejściu na pieszych przy mnie stoją, gdy jest zielone, bo myślą, że jeszcze czerwone.
![]() |
| Szminka 12 zł, reszta nie pamiętam. Ale koc ładny. |
No to zostało nam jeszcze kilka pierdół, które kupiłam w ostatnim czasie... znowu sorki za kolejne zdjęcie, ale to był jedyny układ, gdzie cokolwiek jakkolwiek było widać.
Zacznijmy od tej tuby. To krem do stóp. Nie działa kompletnie na nic, ale ładnie pachnie. Mamy też tusz do rzęs, również z Wibo, to powiem, że jest zajebisty i ma super szczoteczkę, przypominającą tą do kibla. Reszta rzeczy jest z Avon. Ta tubka z olejem do frytkownicy to w rzeczywistości olej do włosów. Ale muszę serio powiedzieć, że działa, bo naprawdę włosy, me sztywne... są fajne w dotyku. To czarne pudełeczko to jebane kulki do twarzy, które nieustannie spierdalają mi do szuflady. Ogólnie fajna sprawa, ale nie działa lepiej niż rozświetlacz, także takie 5/10. Ta mała buteleczka obok, którą ledwo co widać, to podkład pod oczy. Jest zajebisty jeśli całą noc siedzisz przed netem, a rano musisz wstać do pracy. Także polecam. Nie pamiętam ile co kosztowało. Tusz chyba 16 zł. Także to na tyle.
Jeszcze nas nie jest tu zbyt dużo, ale mam nadzieję, że taki pomysł pisania haulu blogowego Wam się podoba. Oczywiście takie pisanie nie ma na myśli kogokolwiek obrażać, a tym bardziej innych blogerów, którzy zajmują się właśnie taką profesją. :)
I jak się podobało? Uśmialiście się chociaż troszkę?
Na razie to w sumie tyle
Pozdrawiam
Beatrycze
\
#BEZmyślinik Zakupowy


