Pokazywanie postów oznaczonych etykietą konkurs. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą konkurs. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 9 grudnia 2018

LOSOWANIE MIKOŁAJKOWE - WYNIKI, GWIAZDKI I ŻYCZENIA - Blogmas 3/8

Czołgiem Ludzie! Idą Święta!




Zapraszam Was serdecznie na trzeci z ośmiu Blogmasów. Mam nadzieję, że będzie miło, ciekawie i z uśmiechem na twarzy! Pamiętajcie, że za każdy komentarz wchodzę na Wasze blogi, czytam ostatni wpis i również pozostawiam po sobie ślad! Do czytania polecam włączyć sobie pioseneczkę u góry! Także życzę miłego czytania, oglądania i słuchania!

Zacznijmy więc od otworzenia trzech tym razem okienek naszego Blogowego kalendarza!



6.12. - LOSOWANIE


Pamiętacie, jak cały czas wałkowałam na blogu, aby zgłaszać się do konkursu w którym można wygrać kartkę zrobioną przeze mnie w pierwszym Blogmasie, a także drobny dodatkowy upominek? Teraz czas na wyniki. Wzięłam nazwy wszystkich osób, które do 4 grudnia wpisały pod postami ,,Biorę udział", albo w jakikolwiek inny sposób dali znać, że chcą brać udział w konkursie i wpisałam je na stronę, która losuje online wygraną osobę, żeby było sprawiedliwie zrobiłam screena wylosowanej za pierwszym razem osoby. 

Także moi drodzy wszem i wobec ogłaszam, że Mikołajkowy Konkurs wygrywa (famfary proszę)....




Agnieszce serdecznie gratuluje, a teraz pokazuje jaki podarunek leci do Niej w paczuszce ode mnie:



Do Agnieszki leci oczywiście wspomniana wcześniej karteluszka, ale oprócz niej parę malusich drobiazgów... notesik ze świąteczną choineczką na świąteczne zapiski, skarpety w choinki, bo przecież kto nie lubi skarpet, trzy lakiery do paznokci, które właściwie są podkreślaczami i książkę ,,Nie przejdziemy do historii" autorstwa Macieja Frączyka, czyli znanego, nieznanego z jutuba Niekrytego Krytyka. Mam nadzieję, że taki upominek będzie się podobał, czekam do 15 grudnia na przesłanie mi adresu do wysłania paczuszki na email: BlogiBeatrycze@wp.pl . Jeśli do tego czasu nie dostanę adresu, to wygrana zostaje utracona ze względu na to, że nie będę w stanie odwiedzić ponownie poczty z przyczyn osobistych.


7.12. - GWIAZDKI

Nietypowe gwiazdki, które wykonałam za pomocą nitki, materiału i  papieru. Dołączając do niego stary, zrobiony w dzieciństwie łańcuch.


Niestety nie ujęłam tego na zdjęciu (a już jest ciemno), ale na gwiazdkach są kolejno literki układające się w napis - ,,Merry Christmas". A no i Zbychu się klasycznie załapał na zdjęcie!


8.12. - NAPIS WESOŁYCH ŚWIĄT

Wykonany atramentem! Mam pytanie do starszych osób, może się tu ktoś znajdzie... czy podobnym pisaliście w dzieciństwie, jak długopisy nie były popularne? Jeśli tak to szacun, bo ja miałabym wiecznie uwalone dłonie...


Miałam stalówki z różnymi końcówkami, jak widzicie na zdjęciu wszystko jest uwalone w atramencie. O dziwo, długo można nim pisać, myślałam, że po zrobieniu kreski, nie będę miała już tuszu. Po Blogmasach postaram się zrobić coś kreatywniejszego, teraz niestety nie mam na to czasu...


A co u mnie?

6 grudnia, w Mikołajki, tradycyjnie odwiedziliśmy, mimo chłodu ogromnego jarmark Bożonarodzeniowy. Tym razem bardziej niż jarmark zaskoczył mnie urok najnowszej w Polsce galerii Forum w Gdańsku. Naprawdę dali czadu jeśli chodzi o urok świąteczny! Przecudne ozdoby, piosenki świąteczne w tle... największa choinka i gigantyczny oświetlany statek, który naprawdę robi wrażenie!

Przybył również Mikołaj tradycyjnie, jak to w galeriach bywa, byliśmy na zakupach, świątecznej kawce i miło spędziliśmy czas. Pierwszy raz poczułam tą świąteczną atmosferę!







Powiększyłam specjalnie... robi wrażenie?


A co Wy robiliście w Mikołajki? Mieliście kiedyś styczność z atramentem? Piszcie w komentarzu i czekajcie na kolejne konkursy!


Hoł hoł hoł
Do namalowania!
Pozdrawiam!

Beatrycze




sobota, 24 listopada 2018

Rysuję Młodego Simbę z Disney'a!

Czołgiem ludzie!

Co tam u Was słychać? U mnie całkiem dobrze i bardzo cieszę się, że dwa najnudniejsze miesiące, czyli październik i listopad już są prawie za nami. Została końcówka listopada, a potem święta moi kochani! Kurczaki za miesiąc już wigilia!

Przychodzę dzisiaj do Was z postacią z Disney'a, tak jak obiecałam w poprzednim wpisie, to Wy wybraliście dla mnie wyzwanie i w sumie jedna osoba tylko napisała, co chciałaby zobaczyć. Bardzo Jej dziękuje. Także w ramach tego będzie jedna postać, żeby nie było nudy to rysowana krok po kroku. Przed Państwem Simba z ,,Króla Lwa". 

Powiem szczerze, że do tej bajki nie mam jakiegoś wielkiego sentymentu i nie jest w moich top ulubionych, ale na pewno parę razy widziałam tą bajkę i oczywiście rozczula mnie motyw śmierci, bo jakimś twardzielem nie jestem. Do dzisiaj się zastanawiam, co w piosence ,,Hakuna Matata" chciał powiedzieć Pumba:

,,[...]Czułem się paskudnie, zawsze gdy chciałem... 
tu Timon mu przerywa i mówi: no no Pumba, nie przy dzieciach!"

Także, jak ktoś wie, co chciał powiedzieć Pumba, ale nie mógł ze względu na obecność małego Simby, to niech piszę w komentarzach, bo ja nie mam pomysłu...

Szkic wykonywałam w jakieś 35 minut, powiem szczerze, że najgorzej mi szła proporcja twarzy, konkretniej broda, a także zrobienie jakiejś gramatury, tym bardziej, że to był szkic. Jeśli chodzi o to drugie trochę pomógł mi wiszer, dzięki niemu mogłam rozetrzeć ołówek lekko, lub mocno w zależności tego jak chciałam i żeby nie wyglądało to jak kupa.

Najpierw naszkicowałam cienkim ołówkiem kontury, czyli koła i kreski.




Potem spróbowałam dobrać ołówki tak, aby wycieniować ciemniejsze strefy i jaśniejsze.


Na koniec wzięłam się za rysowanie szczegółów.



I tak wygląda w całości naszkicowany Simba.

O jednym elemencie, malusim zapomniałam podczas rysowania tego stwora. Kto wpadnie na pomysł, czego brakuje Simbie? :D



Użyłam do tego takich ołówków, jednego wiszera i zwykłej gumki. Dlaczego jeden ołówek jest sklejony? Jest to metaliczny ołówek do wykonania rysunku brył przed szkicem, jest strasznie łamliwy, jak spadnie na podłogę od razu dzieli się na pół dlatego też ma taki opatrunek, który o dziwo nie przeszkadza w użytkowaniu. Plus jest taki, że tego ołówka się nie ostrzy :)

Jeszcze raz powtarzam! :)

W grudniu odbędzie się losowanie na kartkę do Was. Samodzielnie wykonam kartki podczas Blogmasa i jedna z nich może trafić do Ciebie w 100% zrobiona przeze mnie z życzeniami. Więc jeśli zawsze było Wam smutno (bo mi tak), że nie dostaliście karteczki z życzeniami to można to zmienić.

Do pierwszego grudnia zgłaszajcie się w komentarzach pod tym postem, bądź pod innymi, aby wziąć udział w losowaniu. Dodatkowo do karteczki dodaje mały świąteczny prezencik, także uważam, że warto, bo nic Was to nie kosztuje, a możecie zyskać, tym bardziej, że mało osób czyta tego bloga więc macie ogromne szanse.

Aby się zgłosić wystarczy w komentarzu napisać BIORĘ UDZIAŁ, a ja Cię zapiszę do mojego zeszyciku. Wystarczy raz napisać pod jakimkolwiek postem, komentując później, nie musisz się powtarzać :). Z wylosowaną osobą się skontaktuje poprzez bloga i poproszę o wysłanie na maila danych kontaktowych. Dane kontaktowe będą znane jedynie przeze mnie :)


DO NAMALOWANIA!

POZDRAWIAM
BEATRYCZE




niedziela, 11 listopada 2018

Po prostu szkice...

Czołgiem ludzie!


Dzisiaj miałam bardzo artystyczny dzień, bo od rana malowałam i już w połowie tworzę dla was coś na blogmasa o którym mówiłam już i o którym wspomnę pod koniec notki jeszcze raz i nie ostatni.

Krótka notka, bo bardziej związana z moimi ćwiczeniami dłoni co do portretów, żeby nie wyglądały jak kupa, także dzisiaj na lupę idą dwa szkice. 

Niestety z góry mówię, że szkice są dawne, niestety w tym tygodniu miałam tak wiele pracy, że nie byłam w stanie namalować kompletnie nic. No dobra kłamię... miałam namalować Red Lipstick Monster, ale poległam w gruzach, bo całość nie wygląda najlepiej. Cóż...bywa i tak. Może Wam pokaże kiedyś, do pośmiania się.

Dla Was aktualnie robię kalendarz adwentowy, który wymaga wiele pracy, ale w następnym poście obiecuje jesień z fajnej perspektywy, aby troszeczkę odpocząć od ołówków.

Pierwszym rysunkiem jest malutkie dzieciątko. Zdjęcie jest z internetu, ale jest to chyba jedyne małe dziecko, jakie kiedykolwiek narysowałam.

Dzieciątko ma fajne królikowe wdzianko, chętnie sama bym takie założyła, chociaż mam podobne :D.






Kolejny z nich to portret pewnej dziewczyny. Proste włosy specjalnie mają za zadanie zrobić efekt takiej lekko geometrycznej płaszczyzny, a różowe serduszka to taki, myślę, że miły dodatek. Bardzo mi się podoba tło, zazwyczaj usuwam je z przesłanego mi zdjęcia, ale tym razem mi się podoba, więc postanowiłam narysować...




To by było na koniec... dzisiaj krótko, zwięźle i na temat, ale mam nadzieję, że mi wybaczycie. Kolejna notka świeża, z nowym rysunkiem!

Ogłoszenia Parafialne!

W grudniu odbędzie się losowanie na kartkę do Was. Samodzielnie wykonam kartki podczas Blogmasa i jedna z nich może trafić do Ciebie w 100% zrobiona przeze mnie z życzeniami. Więc jeśli zawsze było Wam smutno (bo mi tak), że nie dostaliście karteczki z życzeniami to można to zmienić.

Do pierwszego grudnia zgłaszajcie się w komentarzach pod tym postem, bądź pod innymi, aby wziąć udział w losowaniu. Dodatkowo do karteczki dodaje mały świąteczny prezencik, także uważam, że warto, bo nic Was to nie kosztuje, a możecie zyskać, tym bardziej, że mało osób czyta tego bloga więc macie ogromne szanse.

Aby się zgłosić wystarczy w komentarzu napisać BIORĘ UDZIAŁ, a ja Cię zapiszę do mojego zeszyciku. Wystarczy raz napisać pod jakimkolwiek postem, komentując później, nie musisz się powtarzać :). Z wylosowaną osobą się skontaktuje poprzez bloga i poproszę o wysłanie na maila danych kontaktowych. Dane kontaktowe będą znane jedynie przeze mnie :)


DO NAMALOWANIA!

POZDRAWIAM
BEATRYCZE